Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifty. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 czerwca 2011

Ramki

Zrobiłam kilka ramek wg kursu Malgwy.









Bardzo Ci Małgosiu dziękuję (chciałam zamieścić komentarz na Twoim blogu ale chyba bloger nie działa - postaram się później). To doskonały pomysł i często mam zamiar z niego korzystać.
Pozdrawiam

niedziela, 11 października 2009

"Plon" ostatnich dni.....

Ostatnie dwa tygodnie miałam bardzo pracowite. Dlatego czasu starczyło tylko na odwiedzanie Waszych blogów. Teraz w "pigułce" to co udało mi się wytworzyć. Zdjęcia takie sobie, też robione w biegu.


Trochę świątecznych klimatów:
Lift z Agnieszki
oraz z Agnieszki i MirabelSzczere gratulacje dla tych co dotrwali do końca tej nudy.
Ten tydzień też będzie dość zajęty - muszę zrobić parę upominkowych drobiazgów, a już 20.10.09 odlatuje mój samolot do Warszawy.
Życzę Wszystkim miłej niedzieli i udanego tygodnia.

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Domeczek

Zauroczyły mnie domki robione przez Karolę. Mało powiedziane - szaleję za nimi - też musiałam taki zrobić. A to efekt mojego liftowania:
widok z góry: zewnętrze :
oraz środek:

Teraz parę szczegółów:


Ten domeczek zrobiłam dla mojego bratostwa na ich 30-tą rocznicę ślubu. Oczywiście z dużym poślizgiem czasowym, "ale co się odwlecze to........"
Myślę, że niedługo dotrze do adresatów, tylko czy będzie się podobał?

czwartek, 11 czerwca 2009

Z potrzeby słońca...

Pogodę mamy byle jaką. Prawie cały czas pada, słońca bardzo mało. Chyba dlatego chciałam tego ciepła i koloru. Powstały kolejne maleństwa. Rozmiar 8 x 8 cm. W srodku karteczki przylepne.
Wszystkie razem:
i każdy osobno:








Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za komentarze i odwiedziny.

czwartek, 28 maja 2009

Dzień Matki

Z okazji święta wszystkich Mam moje mamy również dostały kartki. Epidemia kopertówek i szydełkowych kwiatków dopadła i mnie. Kwiatki robię sama z mulin, które pozostały z dawnych czasów. Zrobiłam ich całą masę - nie wiem czy kiedykolwiek je wykorzystam - chętnie się podzielę. Chętnych proszę o wpis w komentarzach.
Dla mojej mamy - kopertka z żółtymi kwiatkami
a dla teściowej w tonacji fioletowej
Zrobiłam też kartkę dla mojej chrzestnej matki, która jest jednocześnie moją pierwszą próbą Cardlif#4 w Art-Piaskownicy



środa, 20 maja 2009

Maleństwa

Prawie codziennie zaglądam na blogi skraperek. Już jakiś czas temu zaraziłam się skrapuszkami. Właśnie powstały i mogę je pokazać:

Prawdopodobnie oba polecą do Polski, do INQI, z przeznaczeniem na aukcję dla chorych dzieci.