Jakiś czas temu znajoma zamówiła makramowe sówki - kolczyki dla swojej synowej:
Bardzo nie lubię oddawać takiej pracy bez opakowania. Jakiś czas głowiłam się co tu wymyślić, bo zwykłe pudełeczko mi nie pasowało. Na
Skrap-ścinkach znalazłam kursik na ścinkowe serduszko. Oto rezultat mojej pracy:
Jak Wam sie podoba połączenie opakowania ze składaczkiem. Kwiatek też zrobiłam wg
kursiku ze skrap-ścinek. A tak wyglądały przygotowania do pracy
Serduszko zgłaszam na
wyzwanie # 4 w skrap-ścinkach.
Pozdrawiam